|
|
|
Relacja z budowy Renault Clio MAXI |
Część 4. Blacharka i klatka
Jak opisywaliśmy wcześniej, tylnie błotniki ze względow zarówno technicznych, jak i logistycznych nie zostały zastąpione plastikowymi, lecz zdecydowano się na przeróbkę aktualnych - blaszanych. To poniższe zdjęcie przedstawia właśnie zaspawany błotnik, który został wykonany poprzez modernizację standardowego.

Ponieważ auto ma już "swoje lata" i nigdy tak naprawdę nie było dokładnie
sprawdzane, Bartosz (biorąc pod uwagę ogromny zakres robót) zdecydował na
ustawienie wszystkiego tip-top. W tym przypadku zaszła konieczność wymiany tylnej klapy (delikatnie mówiąc - nie pierwszej świeżości) oraz idealnego dopasowania otworu na klapę, a także pozostałych wymiarów.

Kolejne dwa zdjęcia przedstawiają zasadę wypychania tylnych błowników. Zostały one nacięte, a później - wyspawane blachą. Niestety, przy tej przeróbce trzeba było dość znacznie zmodyfikować nadkola.


No i przymiarka zderzaka do przygotowanych już błotników. Dodatkowym problemem było tutaj dorobienie "trójkštów", ktore nachodzą na tylnie światła (lepiej to widać z profilu bocznego samochodu - powyżej). Na zdjęciu samochód już z nową klapą oraz nowymi lampami.

Po tak zaawansowanych ustawieniach, przeróbkach i przymiarkach przyszedł
czas na rozebranie samochodu "do zera" i ponowny, porządny montaż: sprawdzono wszystkie punkty konstrukcyjne, mocowania, spawy, a ewentualne niedociągnięcia zostały naprawione. Poźniej wspawano
klatkę bezpieczeństwa zgodnie z załącznikiem J (klatka identyczna jak w
rajdowych Clio Maxi) oraz wyspawano wnętrze.



Powyższe zdjęcia przestawiają już wspawaną klatkę. Jak konstrukcja wykonana
została dość solidnie, aby w przypadku ewentualnych wypadów w plener kierowca
z pilotem byli dobrze zabezpieczeni.


Po wspawaniu klatki nadszedł czas na przygotowania pod lakier. W tym celu
wycięto miejsce na wlot w masce oraz dodatkowy wlot na dachu.








Zanim samochod został polakierowany, Bartosz napotkał na problemy z określeniem koloru! Niestety żaden z działów Renault Sport nie był w stanie podać kodu koloru rajdowych Clio Maxi, ścigających sięw barwach Renault! Tak więc do tego samochodu został specjalnie dobrany lakier w kolorze srebrnym.

|
|