Część 2. Dawca, pierwsze zmiany blacharskie i mechaniczne
Bartosz Kołdej, bo to o jego wyzwaniu mowa, z początku chciał zbudować jedynie skromne auto do KJSów. W tym celu nabył Clio 1.8 16v z 1991 roku. Jak sam mówi: "Kupiłem, bo stało u sąsiada przez 4 lata nie jeżdzone - po prostu szkoda go było". Niestety stan techniczny nowemu właścicielowi do gustu za bardzo nie przypadł. Również do blacharki miał sporo zastrzeżeń. Poniższe zdjęcie przedstawia auto bezpośrednio po zakupie.
W aucie zostały dokonane najpilniejsze naprawy: wymieniono olej na Elf 5 w 40, filtr paliwa, filtr oleju, wkład filtra powietrza K&N, drążki kierownicze 2 szt., końcówki drążków, osłony maglownicy, łożyska piast tylnich, śruby kół, płyn hamulcowy, pompę paliwową, kolumnę kierowniczą, wydech, elektrykę, poduszki pod silnikiem, pompę, akumulator, sprzęgło, prawą półoś i przeprowadzono całkowity remont skrzyni. Stan silnika zdiagnozowano na hamowni.
Wyniki, jak widac, były słabe (121 KM zamiast 135), aczkolwiek można się było takich spodziewać po ponad 10-letnim aucie z zacięciem sportowym. Przed naprawą blacharki Bartosz zdecydował jeszcze przymierzyć nowe felgi.

Jak robić blacharkę - to dobrze. Auto zostało zatem rozebrane "na części pierwsze"...
... a następnie pomalowane i złożone.
Po blacharce nadszedł czas na kolejne zmiany mechaniczne. Wymienione zostały tarcze hamulcowe na Brembo Max, klocki Ferodo, pasek rozrządu, świece zapłonowe na Brisk Racing, płyn chłodnicy a potem również wstawiono sportowe wałki Catcams, przygotowano głowicę (faza III), sprawdzono zbieżnośc i zamontowano pompę paliwa z Acury Integry Type R oraz wtryski. Drugi test na hamowni przedstawiono poniżej - trzy wykresy nałożone na jeden wydruk. Tak wyszły przeróbki silnika bez dolotu, wydechu, a przede wszystkim strojenia. Jak stwierdził Bartosz - "Wynik 32% przyrostu w mocy jest wręcz szokujący. Było 121 KM i 128 Nm, jest 159 KM i 173 Nm!".
|