Oglądając stare filmy być może zwróciliśmy uwagę na to, że niektóre samochody i motocykle posiadały opony z białym rantem. Chociaż materiały pochodzące z tamtego okresu są czarno-białe, biel na boku opon jest bardzo wyrazista i od razu rzuca się w oczy. Takie opony kojarzą się obecnie przede wszystkim z elegancją i klasą. Jednak początki opon o tak charakterystycznym wyglądzie mają związek z czymś zupełnie innym. O co chodzi? Dowiesz się z poniższego artykułu.

Historia opon z białym paskiem
Historia opon whitewall, określanych też po prostu oponami z białym paskiem, rozpoczyna się w roku 1914. Bardzo wcześnie odkryto, że opony wytworzone z samej gumy mają bardzo kiepskie właściwości. Dlatego do produkcji ówczesnego ogumienia zaczęto używać mieszanek. Aby polepszyć wytrzymałość opon zaczęto wypróbowywać rozmaite substancje chemiczne. Jednym z największych odkryć wczesnego przemysłu oponiarskiego było zastosowanie jako wzmocnienia dla gumy tlenku cynku. Dodanie tej substancji przyniosło rewolucyjne efekty: opony stały się trwalsze i znacznie odporniejsze na działanie czynników mechanicznych. Jednak obok efektu czysto praktycznego pojawił się także pewien niespodziewany paradoks: wpływ tlenku cynku na naturalną gumę był taki, że stawała się ona biała. W toku dalszych eksperymentów odkryto, że bieżnik białej opony nie jest wystarczająco trwały. Zaczęto więc dodawać do tej części opony sadzę, która poprawiła trwałość bieżnika. Reszta opony nadal pozostawała biała, w efekcie czego na ulicach pojawiły się pojazdy na oponach z czarnym bieżnikiem i białymi bokami. Pierwszą firmą, która rozpoczęła produkcję opon whitefall, była Vogue Tire and Rubber Co. Początkowo takie opony były używane w powozach konnych, by w połowie lat trzydziestych na dobre stać się nieodłącznym elementem ówczesnych samochodów i motocykli.

Wielki powrót stylu retro
Opony z białym rantem możemy spotkać i dziś. Obecnie ich funkcja sprowadza się wyłącznie do estetyki. Opony whitewall kojarzą się nam z nawiązaniem do tradycji w postaci nowoczesnego luksusu, na który nie każdy może sobie pozwolić. I chociaż seryjnej produkcji opon z białym bokiem zaprzestano już w latach osiemdziesiątych, współcześni pasjonaci klasycznej motoryzacji coraz częściej chcą mieć takie opony w swoich pojazdach. Opony z białym paskiem wciąż nie wychodzą z mody – chociaż zainteresowanie takim ogumieniem dotyczy nieomal wyłącznie pasjonatów motoryzacji zabytkowej.

Opony motocyklowe z białym paskiem
Opony whitewall doskonale znają także fani klasycznych, legendarnych już modeli motocykli. Opony z białym bokiem są wręcz obowiązkowe w oldtimerach, dodając im niezwykłej klasy i elegancji. Takie ogumienie bywa również używane we współczesnych chopperach oraz criuserach. I chociaż ceny takiego ogumienia znacznie przewyższają ceny tradycyjnych opon motocyklowych, whitewalls nadal mają swoich wiernych fanów. Chcąc zaoszczędzić, niektórzy motocykliści decydują się na samodzielne wprowadzenie modyfikacji do zwykłych opon. Popularne są zwłaszcza tzw. dyplomatki, czyli białe obręcze wykonane z gumy, które przytwierdza się pomiędzy felgą a oponą. Taka praktyka może jednak przynieść więcej szkody niż pożytku, dlatego lepszym pomysłem jest jednak zakup oryginalnych whitewalls w sklepie.

Top